Arbitraż 2025: głos użytkowników o AI, sankcjach i globalnej konkurencji siedzib

Rok 2025 przyniósł jeden z najczęściej cytowanych w debacie publicznej badań dotyczących arbitrażu międzynarodowego. Zakrojony na szeroką skalę sondaż użytkowników arbitrażu, obejmujący 2 402 odpowiedzi ankietowe oraz 117 pogłębionych wywiadów, stał się ważnym punktem odniesienia dla komentarzy eksperckich, kancelarii oraz instytucji arbitrażowych. Badanie zostało przeprowadzone przez White & Case i w wielu aspektach trafnie uchwyciło kierunek, w którym zmierza współczesny arbitraż.

Najsilniej wybrzmiała preferencja arbitrażu w sporach transgranicznych. Aż 87% respondentów wskazało arbitraż jako mechanizm pierwszego wyboru w sporach o międzynarodowym charakterze. To potwierdza, że neutralność forum, elastyczność proceduralna i wykonalność wyroków pozostają kluczowymi atutami tej formy rozstrzygania sporów w globalnym obrocie.

Duże zainteresowanie wzbudził również ranking preferowanych siedzib arbitrażu. W pierwszej piątce znalazły się: Londyn, Singapur, Hongkong, Pekin oraz Paryż, co pokazuje utrzymującą się dominację globalnych hubów arbitrażowych, ale także rosnącą rolę Azji. Równolegle respondenci najczęściej wskazywali Regulamin Arbitrażowy ICC, co potwierdza wiodącą pozycję International Chamber of Commerce i jej reguł (39% wskazań) jako punktu odniesienia dla postępowań o największym ciężarze gospodarczym.

Szczególnie interesujące i szeroko komentowane, były wnioski dotyczące sztucznej inteligencji. Około 90% uczestników badania deklarowało oczekiwanie szybkiego wzrostu wykorzystania AI w takich obszarach jak research prawniczy, analityka danych czy przegląd dokumentów. Jednocześnie respondenci jasno wskazywali na istotne bariery: ryzyko błędów, brak transparentności algorytmów oraz możliwość występowania uprzedzeń. AI jawi się więc nie jako futurystyczny dodatek, lecz jako realne narzędzie, które wymaga odpowiedzialnych ram i kontroli.

Czwartym istotnym wątkiem były sankcje międzynarodowe. Badanie potwierdziło, że sankcje realnie wpływają na wybór siedziby arbitrażu oraz na logistykę postępowań, od kwestii płatności, przez dostępność arbitrów i pełnomocników, po praktyczne aspekty organizacyjne. Dla wielu uczestników rynku arbitrażowego jest to już nie czynnik teoretyczny, lecz codzienna zmienna decyzyjna.

W efekcie w 2025 r. „publiczna rozmowa o arbitrażu” bardzo często była rozmową o tym, jak arbitraż ma funkcjonować w świecie AI i sankcji. Wyniki sondażu pokazują jasno: użytkownicy oczekują nowoczesności, efektywności i globalnej dostępności, ale jednocześnie coraz większą wagę przywiązują do ryzyk systemowych i geopolitycznych. To ważny sygnał dla instytucji arbitrażowych, przyszłość arbitrażu rozstrzyga się dziś nie tylko w salach rozpraw, lecz także na styku technologii, regulacji i międzynarodowej polityki.