Stabilność orzecznictwa jest fundamentem zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Postępowanie arbitrażowe stanowi swoisty rodzaj postępowania sądowego, będące w istocie alternatywnym sposobem rozstrzygania sporów. Obecnie w doktrynie prawa cywilnego, co potwierdza także judykatura, wyrok sądu polubownego lub ugoda przez nim zawarta mają moc prawną na równi z wyrokiem sądu powszechnego lub ugodą zawartą przed sądem po ich uznaniu przez sąd lub po stwierdzeniu przez sąd ich wykonalności.
Kluczową rolę w działalności orzeczniczej sądów arbitrażowych odgrywają arbitrzy, którzy powoływani są przez strony do rozstrzygnięcia spornej między nimi sprawy. Dzięki niezależności i bezstronności arbitrów wyroki zapadają wyłącznie w oparciu o przepisy prawa i ustalone fakty, co przekłada się na stabilność orzeczeń i daje gwarancję, że każde rozstrzygnięcie będzie odpowiadało prawu. Nasze działania gwarantują niezależność, rzeczowość, bezpieczeństwo i pewność orzecznictwa, bowiem poparte są wiedzą specjalistów z dziedziny prawa i ekonomii – te wartości przyświecają nam od początku istnienia Sądu.
Niewątpliwą zaletą poddania sprawy pod kognicję sądu arbitrażowego, a co za tym idzie rozstrzygnięcie jej przez skład orzekający składający się z niezależnych arbitrów jest to, że nie zachodzą tu żadne wątpliwości dotyczące prawidłowości powołanego składu i jego zdolności do orzekania. Problem ten niestety występuje w sądownictwie powszechnym, gdzie kwestionuje się umocowanie sędziów do orzekania. Mowa tu o sędziach powołanych przez Krajową Radę Sądownictwa, której skład personalny i sposób funkcjonowania został zredefiniowany po 2017 r. W świetle opinii prawnej prof. Jackiewicza, warto przypomnieć, że orzeczenia wydawane przez arbitrów nie są dotknięte tymi samymi wątpliwościami, które dotyczą orzeczeń wydanych przez sędziów powołanych na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa po 2017 roku. Jak wskazuje opinia, takie powołania mogą prowadzić – w określonych przypadkach – do zakwestionowania ważności wyroku ze względu na brak niezawisłości i bezstronności sędziego (w świetle art. 45 Konstytucji RP, art. 6 EKPC i art. 47 KPP UE). Tymczasem w arbitrażu nie występują mechanizmy nominacyjne, które budziłyby podobne kontrowersje. To znacząco zwiększa przewidywalność i stabilność orzecznictwa arbitrażowego – nie w sensie rozstrzygnięć co do meritum, ale w sensie pewności co do ich mocy prawnej i nienaruszalności z powodów ustrojowych.
Z perspektywy bezpieczeństwa prawnego, argumentacja ta jasno pokazuje: arbitraż pozostaje wolny od ustrojowych ryzyk, które mogą destabilizować orzecznictwo sądów powszechnych. Dla stron korzystających z arbitrażu taka stabilność oznacza przede wszystkim to, że wyrok wydany przez niezależnych arbitrów ostanie się w obrocie prawnym, bowiem zawsze w tym przypadku wyrok jest ważny i wiążący dla Stron. Ponadto, orzeczenie sądu arbitrażowego jest oparte na prawie, a w konsekwencji rodzi przekonanie, że spór został rozstrzygnięty zgodnie z jego literą. Strony postępowania polubownego mogą być pewne, że ich sprawa zostanie oceniona według obiektywnych kryteriów i bezstronnie, a każdy wydany wyrok będzie wiarygodny oraz zgodny z obowiązującym prawem.
